"Warto interesować się fizyką, która pomaga nam zrozumieć otaczający nas świat "

18.04.2015 r.

Dziś prezentujemy drugi wywiad Gabrysi. Tym razem rozmawiała z prof. zw. dr hab. Zdzisławem Błaszczakiem, wykładowcą fizyki (optyka) na UAM.
Na czym polega Pana praca? 
Praca każdego pracownika naukowego uczelni wyższej, a więc i moja, składa się z dwu głównych części - kształcenia studentów i prowadzenia badań naukowych.  Pierwsza część to wykłady, seminaria, promotorstwo prac magisterskich i doktorskich, wykłady popularno-naukowe, a ponadto recenzowanie wyników badań innych uczonych (prac magisterskich, doktorskich i habilitacji, przewodów profesorskich, artykułów przeznaczonych do publikacji, itp.) . Badania naukowe to w moim przypadku wykonywanie eksperymentów z dziedziny optyki molekularnej i optyki nieliniowej, analiza wyników pomiarów, a następnie ich publikacja w czasopismach naukowych oraz prezentowanie na sympozjach i konferencjach. Praca dodatkowa to wybór i zakup aparatury oraz materiałów do badań, różne działania organizacyjne i administracyjne, no i ciągłe uczenie się, czyli czytanie artykułów naukowych i książek, aby wiedzieć, co nowego w mojej i pokrewnych dziedzinach badań. 
Gdzie Pan studiował? 
Moja kariera naukowa związana jest z UAM, czyli Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza, gdzie kończyłem studia i uzyskiwałem kolejne stopnie naukowe, aż do tytułu profesora i stopnia profesora zwyczajnego. Ukończyłem też roczne studia podyplomowe dla ekspertów UNESCO na Uniwersytecie Warszawskim. 
Ponadto odbyłem też kilkutygodniowe studia z fizyki atmosfery w Instytucie Fizyki Teoretycznej w Trieście oraz z elektro-optyki w Szkole NATO prowadzonej w Rensselaer Polytechnic Institute, która jest najstarszą uczelnią politechniczną w USA. 
Dlaczego postanowił Pan zostać fizykiem? 
Nauki przyrodnicze zawsze bardzo mnie interesowały. Gdy wybierałem kierunek studiów, szczególnie popularna była fizyka atomowa i jądrowa i to, jak sądzę, było powodem, że wybrałem fizykę. 
Czy lubi Pan uczyć studentów? 
Tak, bardzo lubię uczenie, prowadzenie wykładu, rozmowy ze studentami. 
Czy jest jakiś naukowiec, który Pana szczególnie inspiruje? 
Jest ich wielu – uczonych polskich i zagranicznych, ale sądzę, że wymieniłbym pana profesora Arkadiusza Piekarę, znakomitego fizyka doświadczalnika, który był promotorem mojej pracy magisterskiej i którego pięknych wykładów słuchałem na pierwszych latach studiów. 
Z jakiej swojej publikacji jest Pan najbardziej dumny? 
Jest to publikacja w Optics Communications sprzed wielu lat, w której donoszę o obserwacji i pomiarach zjawiska optycznego efektu Kerna w gazach, które otrzymałem po raz pierwszy, a więc jestem jego odkrywcą. 
Czy czuje się Pan spełniony, wykonując swoją pracę? 
Tak, nie wyobrażam sobie, że mógłbym zajmować się inną pracą niż praca naukowa. Jest to praca będąca zarazem przyjemnością i dająca wiele satysfakcji. 
Czy ma Pan jakieś ciekawe hobby? 
Oczywiście, nie wiem jednak czy bardzo ciekawe. Kiedyś było to żeglarstwo i jazda rowerem, obecnie to czytanie literatury pięknej i praca w ogrodzie. 
Jakie miałby Pan rady dla młodych ludzi interesujących się fizyką? 
- 
Teraz młodzież nieco inaczej patrzy na swoją przyszłość. Ważny jest wybór takich studiów, które zapewnią pracę po ich ukończeniu, a jak wiadomo, pracy dla fizyków nie jest wiele. Może się to wkrótce zmienić, jeśli zbudujemy w Polsce elektrownie jądrowe. Ale mimo wszystko warto interesować się fizyką, która pomaga nam nie tylko rozumieć otaczający nas świat i zachodzące w nim zjawiska, ale jej znajomość potrzebna jest też w wielu innych zawodach – a więc inżynierom, lekarzom, geologom, a nawet muzykom, artystom, jak i finansistom (rymuje się!). Warto, więc interesować się fizyką. 
Dziękuję za bardzo ciekawy wywiad. 

Gabrysia Graś klasa 3a

 

Ewa Rubisz
Uczniowie