TEATR PO ANGIELSKU

21.11.2012 r.

Uczniowie naszej szkoły w dniu 21.11.2012 roku wybrali się z nauczycielami j.obcych na spektakl TNT Theatre "Podróże Guliwera" wystawiany na deskach kinoteatru Apollo w Poznaniu. Pierwszy raz w życiu mieli okazję obejrzeć profesjonalne przedstawienie teatralne w języku obcym.

TNT THEATRE to rodzaj objazdowego teatru, którego nadrzędnym celem jest szerzenie angielskiej i amerykańskiej kultury w krajach europejskich. Na repertuar tego teatru składają się stare i współczesne dramaty i komedie, zaliczane już do klasyki teatru. Potrafią one zaspokoić gusta każdej, nawet najbardziej wybrednej publiczności. Wszystkie przedstawienia wystawiane są w języku angielskim!!! Nic w tym dziwnego - występują w nich przecież sami "native speakers" - aktorzy, którzy na co dzień pracują na deskach angielskich teatrów.

Przedstawienia teatru TNT Britain adresowane są głównie do młodzieży, która włada już na tyle dobrze językiem Szekspira i Orwella, iż potrafi zrozumieć tekst wystawianej sztuki. Wrażenia z odbioru obcego tekstu kultury okazały się dla naszych uczniów bardzo emocjonujące. Nie bez znaczenia dla odbioru sztuki przez młodych widzów była też interaktywna forma przedstawienia. Aktorzy pomagali gestami i mimiką zrozumieć młodzieży sens wypowiedzi.

Oby więcej takich doświadczeń i przygód mogło przyczynić się do zdobywania umiejętności językowych naszych uczniów! 

Spektakl w ocenie uczniów

Dnia 21 listopada chętni uczniowie naszego gimnazjum udali się do kina"Apollo" . Wzięli tam udział w przedstawieniu zatytułowanym "PodróżeGuliwera". Spektakl odgrywany był w języku angielskim. Mimo tego niemieliśmy problemu ze zrozumieniem fabuły.

Przedstawienie było w zasadzie oparte na książce, lecz w pewnych momentach mamydodano ironiczny humor. Wszystko zaczyna się od prezentacjigłównego bohatera- Guliwera, kapitana i lekarza kilku statków. Wyrzuconyprzez morze dociera do krainy Liliputów. Przekonuje o swoich dobrychintencjach i pomaga pokonać ich odwiecznych rywali. Po jakimś czasieucieka do Blefuscu. Tam spotyka osoby, które robią z niego zabawkę,ulubionego pupila, dzięki któremu można zarobić. Przeżywa wiele ciekawychprzygód m.in. walkę z owadem lub spotkanie małp. To nie koniecdostarczających wielu emocji zdarzeń w jego życiu. Trafia do krajuHouyhnhnmów, gdzie rządzą inteligentne koniec. Na co dzień mają do czynieniaz Yahoosami, którzy są nie do opanowania. Dają to po sobie poznać.Uważam, że wycieczka na spektakl była niezwykłym przeżyciem. Tym bardziej,że nie jest to przedstawienie, na które wybrałabym się poza szkołą zeznajomymi. To kolejny sposób, w który szkolimy swój język dzięki temu, że słuchamy go wśrodowisku naturalnym. Aktorzy posługują się nim na scenie, a myobserwując i przysłuchując się im, doskonalimy go i utrwalamy.

Znacznie sympatyczniej jest uczestniczyć w spektaklu niż w tradycyjnej lekcji językaangielskiego. Szkoda, że niewykonalne są takie częste wyjazdy. Mamnadzieję, że tego typu urozmaicenia będą dostępne chociaż raz na jakiś czas. (Oliwia Lebiedź kl.3b)

M. Szymankiewicz
Uczniowie