Moc wrażeń w jedną noc!

7.04.2014 r.

Klasa Ib wraz z wychowawczynią oraz p. Kobylańską i kilkorgiem rodziców spędziła piątkowy wieczór oraz noc w szkole. Spotkaliśmy się o godzinie 19 i zabraliśmy się do przygotowania dwóch sal lekcyjnych z przeznaczeniem na sypialnię, salę telewizyjną oraz szwedzki bufet. Kiedy wszystko było już gotowe, młodzież wyszła na szkolne boisko, by wykorzystać swoją energię przy grze w piłkę siatkową. Później wróciliśmy do klasy, gdzie serwowana była gorąca herbata oraz sałatki i słodkie wypieki naszych klasowych „Kuchareczek”. Na zielonym boisku przez cały czas trwały przygotowania do rozpalenia ogniska - pieczę nad tym zadaniem sprawował tata Zuzi, który zaprosił nas o 21 na pieczenie kiełbasek. Zabraliśmy sałatki, pieczywo, kiełbaski i udaliśmy się na kolację. Miło spędziliśmy kolejną godzinę i tu młodzież spotkała niespodzianka nr 1 …Przyjechała STRAŻ POŻARNA na sygnale! Wywołała mały popłoch…ale wszystko było zaplanowane! Druh naczelnik lubońskiej Ochotniczej Straży Pożarnej p. Jacek Rutkowski wraz z załogą wozu strażackiego zafundował nam pokaz sprawności bojowej i umożliwił zapoznanie z indywidualnym sprzętem strażackim (serdecznie p. Jackowi dziękujemy, a mamie Weroniki jesteśmy wdzięczni za pomysł!). Około godziny 22.30 kolejna „niespodzianka”- zaproszona starsza koleżanka Magda Krężelewska przybliżyła nam tajemnice fotografii i fotografii artystycznej. Sala lekcyjna została zamieniona na chwilę w ATELIER i chętni uczniowie mieli okazję uczestniczyć w minisesji fotograficznej. Na odwagę zdobyło się kilka uczennic, a efekty sesji i obróbki zdjęć zobaczymy niebawem. Po takich emocjach o godzinie 23.45 rozpoczęła się noc filmowa. Obejrzeliśmy dwa filmy „Niemożliwe” oraz „Zebrę z klasą”. Dotrwaliśmy do 3.30 i trzeba było wykorzystać przygotowane „tymczasowe łóżeczka” (materace z lekcji wf) dla regeneracji sił. Cisza nocna trwała niedługo, bo przed siódmą została zarządzona pobudka, by posprzątać sale lekcyjne i pozbierać nasze rzeczy. Około godziny ósmej zamknęliśmy szkołę, pożegnaliśmy się. Serdecznie dziękuję mamie Oliwki p.Sylwii Nowickiej, mamie Weroniki p. Dorocie Łuczak, tacie Zuzi p. Andrzejowi Szyk i tacie Damiana p. Robertowi Fabisiowi za pomoc w przygotowaniu imprezy i opiekę nad młodzieżą/ze zmianami do samego rana.

Hanna Krężelewska wychowawczyni
Uczniowie