Malarstwo p. Niny Badowskiej i twórczość Ignacego Kraszewskiego - edukacja muzealna klasy 3e

10.12.2014 r.

8.12 udaliśmy się do muzeum Ignacego Kraszewskiego, gdzie już czekała na nas moja babcia- malarka Nina Badowska. Obejrzeliśmy najbardziej rozpoznawalne z jej obrazów z wystawy „Imponterabilia” oraz kilka innych. Autorka opowiedziała nam, w jaki sposób powstały, z chęcią odpowiadała na wszystkie nasze pytania. Dostaliśmy także od niej zadanie bojowe - uzbrojeni w kartki, długopisy i własną wyobraźnię mieliśmy wymyśleć tytuły do abstrakcyjnych dzieł, a także zastanowić się, co przedstawiają. Zadanie było trudne, lecz poradziliśmy sobie świetnie. Pomysły mieliśmy różne: ktoś widział pajęczyny, a inny korytarze podziemnej groty czy układ nerwowy człowieka. Aby uświadomić Wam uniwersalność przekazu artystki umieszczam wierszyk: 
„Świat Imponterabilii” 
Patrząc na obrazy mojej Babci, 
Widać nieprzebyty gąszcz chaszczy, 
Poskręcane konary i korzenie, 
A co tak naprawdę w tych drzewach drzemie? 
Mroczne kontury, tajemnicze twarze, 
Każdemu coś innego się ukaże, 
Autorka malując gąszcz, 
Stworzyła ogromny, fantazyjny ląd, 
Gdzie coś się pojawia, a zaraz znika, 
To gałąź, czy twarz chochlika? 
Czy to korzeń starego drzewa? 
Może wąż, a może mewa, 
Ważne, że magiczna kraina Imponterabilia, 
Jest dla każdego inna. 
Po skończonych zajęciach z malarką udaliśmy się na pierwsze piętro budynku, aby zobaczyć wystawę eksponatów związanych z Ignacym Kraszewskim i posłuchać ciekawego wykładu o nim. Nasz przewodnik oprowadził nas po niewielkim muzeum, bo zajmującym zaledwie dwa pokoje i korytarz. Opowiedział nam również o historii tego wybitnego Polaka, który był wszechstronnie uzdolniony, a w ciągu swojego barwnego życia był szanowany zarówno w kraju jak i poza jego granicami. Pan Krzysztof, bo tak miał na imię nasz przewodnik, ubolewał nad tym, że dziś już mało kto w Polsce pamięta o genialnej postaci, jaką był Kraszewski. Gdy opuściliśmy muzeum, udaliśmy się do kina- ostatniego punktu naszej wycieczki i po obejrzeniu filmu wróciliśmy do szkoły.

 

 

Witold Bilski 3e
Uczniowie