Warsztaty językowe w Anglii

8.06.2015 r.

W tym roku szkolnym w terminie 25 -30 maja  grupa naszych gimnazjalistów wyjechała na kolejne warsztaty językowe do Wielkiej Brytanii. Wybraliśmy trasę szlakiem znanych miast Anglii -był tradycyjnie  Londyn, a dalej Oxford,  Walford , Stonehenge, Bath ,Canterbury i Dover. Na warsztaty wyjechaliśmy  z English Culture Centre HELLO. Młodzież i nauczyciele zakwaterowani byli u rodzin brytyjskich pod Londynem. W trakcie  warsztatów młodzież uczestniczyła w wykładach prowadzonych przez naszą panią przewodnik, przewodników muzealnych, aktorów. Oglądaliśmy też kilka filmów edukacyjnych. Młodzież wypełniała przygotowane przez biuro zeszyty warsztatowe , wiele ćwiczeń wymagało odszukania pewnych informacji na miejscu, zadania pytań w muzeum. Oczywiście komunikacja warsztatowa odbywała się wyłącznie po angielsku. Zeszyty pod koniec wyjazdu zostały sprawdzone przez nauczycieli, a najwytrwalsi na koniec wyjazdu otrzymali cenne nagrody, inni pamiątki.  Rozpoczęliśmy od Greenwich. Przespacerowaliśmy przez miasteczko- market, obejrzeliśmy Queen’s House, postawiliśmy nogi po obu stronach Zero Meridian, czyli południka zerowego i  zajrzeliśmy do Maritime Museum. Widzieliśmy też najstarszy tunel poprowadzony poniżej koryta rzeki Tamizy. Następnie autobusem wodnym udaliśmy się do teatru GLOBE – wiernej kopii teatru szekspirowskiego, gdzie mogliśmy wyobrazić sobie jak wyglądały przedstawienia teatralne w XVI wieku, obejrzeć wystawę strojów teatralnych i przypomnieć sobie najbardziej znane cytaty ze sztuk W.Szekspira. Tego dnia nie zabrakło też odrobiny grozy - zobaczyliśmy London Bridge and Tombs  Museum. Powiało grozą, zapachami z epoki i ciemnymi, nieprzewidywalnymi  sytuacjami. Co chwilę aktorzy, ubrani w stroje z epoki, opowiadali, jak wyglądało życie na moście, gdzie praktycznie istniało miasteczko, widzieliśmy  ofiary Kuby Rozpruwacza i innych kryminalistów. Kto nie czuł się pewnie, mógł skrócić swoją trasę…Byliśmy też w National Gallery- tym razem skupiając się na impresjonistach francuskich (Monet i Manet) i „Słonecznikach” Vincenta van Gogha. Poprzednim  razem nie było nam dane obejrzeć tego, tak znanego i kontrowersyjnego, jeśli chodzi o piękno obrazu. Przeszliśmy przez Trafalgar Square i Saint James Park oraz  centrum Westminsteru. Lunch tego dnia zjedliśmy w China Town. Podróżowaliśmy piętrowym, czerwonym autobusem i londyńskim metrem. Kolejnego dnia odwiedziliśmy Oxford – siedzibę najstarszego uniwersytetu angielskiego z collegami  uniwersyteckimi  z najbardziej znanym Christ Church College, obejrzeliśmy też Dining Hall z Harrego Pottera, Carfax Tower, Sheldonian Theatre. Kolejnym puntem programu była wyprawa do Walford Harry Potter Film Studio -miejsca pielgrzymek fanów powieści J.K.Rowling o H.Potterze i tu każdy miał okazję wczuć się w atmosferę powieści; wsiąść do pociągu, przejść uliczkami miasteczka, obejrzeć z bliska kostiumy głównych bohaterów  i ich postacie, wejść do pomieszczeń  słynnej akademii, polatać na magicznej miotle itd. Można też było podbić specjalnymi pieczątkami otrzymany przy wejściu do studia paszport Harrego Pottera. Następnego dnia zwiedzaliśmy wystawę archeologiczną i krąg słynnych megalitów w Stonhenge, obejrzeliśmy makietę z etapami powstawania  kręgu, a występujące wokół  kurhany dały nam wyobrażenie, jak wiele podobnych kręgów megalitycznych, nieujawnionych i mniej znanych, kryje okolica. Ze Stonehenge udaliśmy się do Bath- miasteczka z czasów rzymskich – zwiedziliśmy wystawę archeologiczną ze znanymi  łaźniami rzymskimi. W innym zupełnie klimacie było kolejne muzeum Fashion Museum: pokaz strojów angielskich od czasów najdawniejszych do współczesności, w tym kreacje znanych projektantów. Niewątpliwą atrakcją tego miejsca była możliwość przebrania się uczniów w stroje z epoki wiktoriańskiej i pozowania w nich do zdjęcia na tle starego Londynu. Ostatni dzień spędziliśmy w Canterbury –  średniowiecznym mieście Christophera Marlow’a. Widzieliśmy Weavers’ Houses domy  tkaczy i katedrę Canterbury - siedzibę arcybiskupa. Wreszcie przybyliśmy do Dover, gdzie zwiedziliśmy zamek zbudowany za czasów Wilhelma Zdobywcy, uczestniczyliśmy w spektaklu teatralnym i rozmowach prowadzonych między królową Eleonorą Akwitańską a jej synową Konstancją. Siedzieliśmy przy stole biesiadnym królowej a ona sama pozowała z nami do zdjęć. Obeszliśmy spory fragment pochodzących z czasów napoleońskich oraz drugiej wojny światowej tuneli. Robią niesamowite wrażenie dzięki zgromadzeniu dużej ilości eksponatów z epoki oraz zastosowaniu multimediów ma się wrażenie, jakby brało się udział w wydarzeniach z przeszłości. W jednym z pomieszczeń szpitala czuliśmy zapach jodyny i niemal uczestniczyliśmy  w operacji żołnierza, słysząc  nagrany głos komentującego poszczególne etapy operacji, dźwięk  narzędzi chirurgicznych, widząc migoczące w trakcie nalotu światła i czując wstrząsy po wybuchu. W stołówce czuliśmy zapach żołnierskiego obiadu i z niedowierzaniem dotykaliśmy talerzy ze sztucznym  jednak jedzeniem. Następnie udaliśmy się na klify  na pożegnalny spacer. Tak to po raz kolejny doświadczyliśmy Wielkiej Brytanii w pigułce.
Uczeń naszej szkoły Miłosz Latosi  z klasy 3f zgrywa właśnie filmik z wyjazdu, który niedługo można będzie obejrzeć na naszej stronie. 

                                                                                                

Katarzyna Jankowska-Kostrzewa
Uczniowie